Brakuje nam elementarnej odwagi.
Żeby nie przykrywać ogólnopolitopsychospirytogeohistoriofilozoficzną bojówkarską propagandą naszych osobistych, dziecięcych, własnych rozczarowań, strachów i bu bu buu..
Powiedz wprost – Boję się, że nikt mnie nie pokocha i nie uszanuje. – a jesteś bliżej źródła problemu. Bierzesz odpowiedzialność za własny stan.
Albo ucieknij w gadkę szpatułkę p.t. – “Wziąwszy pod uwagę opinie psychologów i historyczne uwarunkowania, oraz wielopokoleniowe religijne tradycje ucisku, nasza wybitna i święta rola tarza się w błocie ogólnego braku uznania niczym perła w korycie świńskim i by to zmienić, ci, co ich pokażę palcem, powinni się teraz długo i bardzo wstydzić tego, że są kim są i że ja się czuję, jak się czuję..”

PS. Na zdjęciu Marsz. Ferdynand Foch

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s