Najsilniej stresujące doświadczenia z tzw światem zewnętrznym stają się formą stresującej przyjemności, jeśli świat, odbierany przez nas jako wewnętrzny (rodzina, krąg przyjaciół, stado) działa na zasadach wspaniałomyślności, otwartości i zrozumienia.
Nie stanie się tak, dopóki podobnej postawy nie wyrobię sobie wobec własnej osoby sam.
Dopóki sam nie nauczę wewnętrznego stada przejawiać miłość, która i tak jest.
Wówczas pojawi się zgoda na rotację i zmiany nastawienia wobec mnie nawet najbliższych mi osób.
Na to jak dalecy stają się bliskimi, a bliscy dalekimi i znów..
Wówczas i świat staje się po prostu domem.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s