Nie chodzi mi o to, by stawać się piękniejszym, bo to oznaczałoby gonienie za akceptacją czegoś, co coraz trudniej mi podnieść do poprzeczki innych, samemu nadal nie wiedząc czym to jest.

Chodzi mi o to, żeby widzieć jako piękno coraz więcej aspektów własnego doświadczenia.
To oznacza nasycanie się życia treścią, która do śmierci będzie mnie zaskakiwać i oszałamiać.

Śmiem uważać, że po to się urodziłem przynajmniej ja..

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s